Never a Failure Always a Lesson 2013

Z końcem każdego roku nachodzi mnie chwila refleksji. Czas na podsumowanie ostatnich trzystu sześćdziesięciu pięciu dni z mojego życia a te były wyjątkowo burzliwe, przeplatane szczęściem i łzami. Jednak gdyby nie te wydarzenia nigdy nie byłabym w miejscu w którym jestem teraz. Obok mężczyzny którego kocham, w  pracy którą lubię, z widokiem na szczęście. Brzmi głupio ale tak jest. Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to że sześć miesięcy temu nie uwierzyłabym że mogę dostać od losu aż tak wiele. Dziękuję!

2014 Please be good! 

ann